Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbiór opowiadań. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbiór opowiadań. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 marca 2015

"Tylko dla Twoich oczu" - Ian Fleming

Seria: James Bond
Tytuł: Tylko dla Twoich oczu
Tytuł oryginalny: For Your Eyes Only
Autor: Ian Fleming
Ilość stron: 212
Wydawnictwo: Rzeczypospolita SA

Bonda darzę ogromną sympatią. Chociaż dookoła wiele się dzieje udało mi się znaleźć trochę czasu (w komunikacji miejskiej, a gdzieżby indziej) na przeczytanie ostatniej znajdującej się w moim posiadaniu książki o przygodach 007. Co było w niej takiego, że mimo większych lub mniejszych przerw wciąż czytałam ją z tym samym zaangażowaniem? Tylko dla Twoich oczu to zbiór opowiadań krótszych lub dłuższych traktujących mniej lub bardziej o szpiegowskich (i nie tylko) akcjach Jamesa Bonda.

Nie będę rozwodzić się nad fabułą - jest dość zróżnicowana. Każde opowiadanie ma w sobie cząstkę tego, co znamy: odrobinę tajemnicy, szczyptę konspiracji, ogromne pokłady zaskoczenia, piękne kobiety i niebezpieczeństwo. Czasami miałam wrażenie, że opowiadania mogłyby być częścią czegoś większego, wątkiem pobocznym lub podsumowaniem jakiejś bardziej zagmatwanej przygody 007. Mimo tego, że nie były ze sobą połączone w żaden sposób (a może właśnie dlatego) czytało się je z zaciekawieniem, szybko przewracając kartki.

Bohaterowie poszczególnych opowiadań byli z nami krótko - ich egzystencja trwała zaledwie kilka stron, ale o każdego autor się zatroszczył. Nie było grubo ciosanych, topornych postaci (sztampowe i stereotypowe - owszem, ale zawsze zgrabnie opisane). Wszyscy oni sprawiali, że na chwilę mogliśmy przenieść się razem z Bondem na słoneczne Seszele albo w niedostępne i zalesione góry Ameryki Północnej. Razem z nim i pozostałymi bohaterami mogliśmy spędzać nudny wieczór przy umówionym obiedzie jak i brać udział w walce z przemytnikami narkotyków.

Opowiadania są dobre. Czyta się je szybko, przyjemnie, bez stuprocentowego zaangażowania, czyli lektura idealna w podróży lub na krótki odpoczynek w wirze pracy, nauki i "ważnych rzeczy". Polecam, szczególnie miłośnikom agenta 007.

Ocena: 6/10 (dobra)

czwartek, 15 maja 2014

"Przyjaciel świata" - Paul Bowles

Tytuł: Przyjaciel świata
Tytuł oryginalny: The stories of Paul Bowles
Autor: Paul Bowles
Ilość stron: 195
Wydawnictwo: PIW
Ocena: 7/10 (bardzo dobra)


W końcu powróciłam do świata żywych, czyli świata czytających. Pomogły mi w tym opowiadania które zaczęłam na początku tygodnia i w miarę upływu czasu czytałam ich coraz więcej i więcej... Tak przebrnęłam przez czas ustnych matur i wakacje zaczęłam literacko. Teraz pozostaje nadzieja, że będę miała na książki więcej czasu!

Przyjaciel świata to tytuł jednego z jedenastu opowiadań zamieszczonych w książce. Każde z nich jest odrębną historią w żaden sposób nie związaną z pozostałymi. Bohaterowie nie znają się, pochodzą z różnych grup społecznych i wiekowych. Miejsca, w których rozgrywają się poszczególne opowiadania odległe są od siebie o setki kilometrów. Mimo to mamy wrażenie, że coś je łączy. Tym "czymś" jest codzienność. Stykamy się z bohaterami, którzy są z krwi i kości, mają swoje tajemnice, plany i rozterki, funkcjonują jak co dzień. Stajemy się podglądaczami ich niecodziennych, a może całkiem zwyczajnych, zmagań z życiem. 

Już we wstępie możemy przeczytać, że opowiadania powstawały na przestrzeni wielu lat, że nie są jednorodne. Sam styl autora i tematyka jego opowiadań jednych zachwyca i porusza do głębi, a innych drażni i irytuje. Mimo takiego wstępu, odrobinę zniechęcającego, po kilku latach kurzenia się na półce, Przyjaciel świata został przeczytany. I zdecydowanie nie żałuję. Akcja krążąca wokół życia bohaterów toczy się raz wolniej, a raz szybciej, jednak zawsze potrafi zaskoczyć. Mamy do czynienia ze zwyczajnymi ludźmi, którym przytrafiają się raz mniej raz bardziej niezwykłe historie i sami możemy się zastanowić jak byśmy postąpili w ich sytuacji. Autor niejednokrotnie zmusza do refleksji, ale nie narzuca się z umoralniającymi podsumowaniami każdego z opowiadań. Możemy nawet mieć wrażenie, że historie nie zostały dokończone, że mogłoby dziać się coś dalej, ale my znamy tylko fragment. Tylko przez chwilę byliśmy świadkami życia jednego czy drugiego bohatera. 

Podsumowując, jeśli gdzieś znajdziecie ten zbiór opowiadań to na prawdę warto go przeczytać. Nie jest to książka akcji, kryminał czy fantastyka, lekka i niewymagająca skupienia, więc nie nadaje się na lekturę odmóżdżającą, ale czyta się przyjemnie. Na pewno wpadnie do głowy kilka refleksji. Między innymi taka, że w codziennym życiu każdego człowieka może zdarzyć się coś całkiem niespodziewanego i trzeba umieć z tego skorzystać. 

piątek, 3 stycznia 2014

"Dwanaście prac Herkulesa" - Agata Christie

Seria: Herkules Poirot
Tytuł: Dwanaście prac Herkulesa
Tytuł oryginalny: The Labours of Hercules
Autor: Agata Christie
Ilość stron: 317
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Ocena: 7/10

Wiele rzeczy działo się ostatnio, ale kiedy w ręce wpadła mi książka Agaty Christie nie mogłam odłożyć jej na bok. Dwanaście prac Herkulesa przeczytałam w dwa wieczory. Uroczy zbiór opowiadań dostarczył mi nie lada zabawy i łamigłówek. 


Oto sławny detektyw, Herkules Poirot pragnie udać się na emeryturę. Zanim jednak to nastąpi postanawia, że podejmie się dwunastu zleceń, które nawiązywać będą do dwunastu prac jego mitycznego imiennika. W ciągu roku odszukał Lwa z Nemei, pokonał Hydrę lemejską, odszukał Łanię ceryntyjską, pojmał Dzika z Erymantu, oczyścił Stajnie Augiasza, wygnał Ptaki stymfalijskie, powstrzymał Byka kreteńskiego, okiełznał Klacze Diomedesa, zdobył Pas Hipolity, przepędził Stado Gerionesa, znalazł Jabłka Hesperyd i uprowadził Cerbera z Tartaru. Wszystko to oczywiście w przenośni, ale każda ze spraw, którą się zajmował, musiała nawiązywać do jednaj z Heraklesowych Prac. 

Herkules Poirot, bardzo specyficzny detektyw, jest jedną z moich ulubionych postaci zarówno w literaturze, jak i w filmie (grany przez Davida Suchet'a). Pedantyczny, niezwykle dokładny, pełen taktu i niezwykle pewny siebie Belg z mistrzowską precyzją wykonał wszystkie prace, których się podjął. Każda z nich była misternie przyszykowane przez niesamowitą autorkę, jaką jest Agata Christie. Dwanaście prac Herkulesa to kolejna jej książka, która pochłonęła mnie i oczarowała. 

Opowiadania są krótkie i zwięzłe, ale nie za krótkie. Mają w sobie to coś, co świadczy o mistrzostwie autorki i detektywa, który dedukując i działając rozwiązuje wszystkie sprawy. Pozostali bohaterowie również są bardzo realistyczni, a jednak nie sposób znaleźć wśród wielu postaci przewijających się przez te dwanaście opowiadań dwóch, które byłyby do siebie podobne. Opisy miejsc, rozmowy i reakcje ludzi są również naturalne. Przedstawiają świat, który możemy sobie wyobrazić i razem z bohaterami rozwiązać zagadkę. Polecam! : )

wtorek, 2 lipca 2013

"Trucicielka i inne opowiadania" - Eric-Emmanuel Schmitt

Tytuł: Trucicielka i inne opowiadania
Tytuł oryginalny: Concerto a la memoire d'un ange
Autor: Eric-Emmanuel Schmitt
Ilość stron: 245
Wydawnictwo: Znak
Ocena: 7/10 bardzo dobra

Opowiadania Schmitta znów zrobiły na mnie wrażenie. Oprócz samej treści zachwycam się również wydaniem - przepiękna okładka i na prawdę przyjemna dla oczu, ułatwiająca czytanie czcionka. Książka lekka, ale tylko objętościowo, bo tak całkiem "lekko" się jej nie czyta. Zmusza do refleksji i pobudzenia wyobraźni - prawdziwa uczta dla duszy! 


Trucicielka i inne opowiadania to zbiór czterech opowiadań i fragmenty dziennika autora, które zostały napisane podczas pracy nad książką. 

Czy stara kobieta na prawdę zabiła trzech swoich mężów i kochanka? Przez lata upierała się, że nie była winna ich śmierci, ale gdy w parafii pojawia się nowy, młody proboszcz postanawia wyznać mu na spowiedzi wszystkie swoje grzechy. Tylko czy zbrodnie, o których mówi Marie, są prawdziwe, czy może to tylko próba zdobycia kolejnego widza?

Co musi przeżywać ojciec, który z dala od lądu dowiaduje się o śmierci córki? Greg, któremu kapitan przekazał taką właśnie wiadomość, zamiast opłakiwać zmarłe dziecko zastanawia się, której z czterech córek nie zobaczy już więcej. Odkrywa przy okazji, że tak na prawdę nie zna żadnej z nich... 

Czy świadomość, że doprowadziło się do czyjejś śmierci może zmienić człowieka? Czy człowiek, który przeżyje tragiczny wypadek pozostanie takim, jakim był wcześniej? Axel i Chris to młodzi, nieźle zapowiadający się muzycy, których rywalizacja zmieniła na zawsze. Po latach odkrywają siebie na nowo, by utwierdzić się w przekonaniu, że nic nie jest takie, jakim to sobie wyobrażaliśmy.

Dlaczego dwoje ludzi żyje ze sobą przez tak wiele lat pomimo ciągłych zdrad, niedopowiedzeń i braku zaufania? Catherine pewnego dnia odkrywa, że z beztroskiej dziewczyny stała się poważną pierwszą damą, stwierdza też z całą pewnością, że już nie kocha swojego męża i to od bardzo dawna. Jakim więc uczuciem go darzy?

Bohaterów tych czterech opowiadań łączy jedna rzecz - obsesja. Paranoja na punkcie, rodziny, sławy i miłości. Każdy z nich doprowadzony jest do obłędu przez jedną myśl, jedną niemalże nieistotną rzecz, która na zawsze odciska piętno w człowieku. Mechanizm obsesji zostaje tu przedstawiony takim, jakim jest - zatruwa umysł i mąci myśli. W dzienniczku autora, który znajduje się na końcu, możemy poznać zdanie Schmitta na kilka kwestii poruszonych w Trucicielce... Przede wszystkim twierdzi on, że człowiek się nie zmienia, tylko jego czyny mogą być mniej lub bardziej dobre albo złe. Ja sama znalazłam tu kilka odpowiedzi na nigdy nie zadane pytania, które bardzo chciałam poznać.

Opowiadania czyta się szybko, nie są długie, ale zawierają w sobie wszystko to, co mieć powinny. Nie czuję niedosytu po przeczytaniu tej książki. Wręcz przeciwnie - jestem jakby bogatsza o nowe spostrzeżenia i zdecydowanie zachwycona opowieściami, które snuły się na kolejnych stronach Trucicielki... . Polecam na prawdę mocno! :)

czwartek, 27 grudnia 2012

"Paskuda & Co." - Magdalena Kozak

Tytuł: Paskuda & Co.
Autor: Magdalena Kozak
Ilość stron: 292
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Ocena: 7/10 bardzo dobra, czytaj - rozbrajająca!

Zacznę od tego, że dawno tak się nie ubawiłam podczas lektury! Książki, które czytałam ostatnio, traktowały o szpiegach, wojnach i innych podobnych rzeczach. Były bardzo na serio. Tym razem książka była lekka i przyjemna, z całą masą dobrego humoru. Prawdziwa bajka o Księżniczce uwięzionej w Wieży, Smoku i Strażniku, którzy jej pilnują i armii Rycerzy próbujących ją wydostać (lub nie), ale bajka na pewno nie dla dzieci.

Paskuda & Co. to zbiór opowiadań, które składają się we wspólną całość zarysowując przy tym sytuację polityczną w państwie i przedstawiając coraz to nowych bohaterów, którzy pojawiają się i znikają. Tytułowa Paskuda to smok, który broni wejścia do Wieży, w której została zamknięta Księżniczka, pierworodna i jedyna zresztą córka Księcia Pana. Oprócz smoka, do obrony Wierzy został skierowany Strażnik, dość wątpliwego pochodzenia, który bardzo chciałby zostać rycerzem. Uwięziona Księżniczka jest wisienką na torcie wśród mieszkańców Wierzy i okolicy. Po pierwsze, wcale nie chce zostać uwolniona i ma dość Rycerzy przybywających pod jej okno. Po drugie, czy ktokolwiek słyszał żeby Księżniczka zaprzyjaźniała się i wychowywała pilnującego ją smoka, który pożera wszystkich śmiałków, którzy zanadto zbliżą się do niej? Oczywiście w myśl zasady, że winnym pożarcia przez smoka jest sam pożarty.

W trzynastu krótkich opowiadaniach poznajemy kilku bohaterów, którzy będą towarzyszyć postaciom pierwszoplanowym częściej niż raz. Są to między innymi dowódca Czarnych Mścicieli, najlepszego oddziału specjalnego Księcia Pana; Rycerz Czarna Chmura, który chciał dać się pożreć smokowi i Tyfon, smok, który zawładnął sercem Paskudy. Wszyscy razem tworzą dość zabawną kompanię. Dodajmy do tego Rycerzy ofermy, Rycerzy z wielkim ego i innych, oraz tych uprzykrzających spokojną egzystencje Księżniczki zamkniętej w Wierzy i mamy zabawną historię opartą na ogólnie znanej konwencji.

Dla lepszego zobrazowania sytuacji przytoczę fragment zacytowany na okładce:
Rycerz był już blisko. Odsłonił przyłbicę, ukazując wcale przyjemne oblicze.
- Uratuję cię, o pani! - zakrzyknął wzniośle.
- Czekam na to od lat! - odparła Księżniczka, pilnując skrupulatnie, by w jej glosie nie zabrzmiała ani jedna nuta cynizmu.

Autorka, polka z krwi i kości, stworzyła na prawdę sympatyczne postaci, otoczyła je śliczną okolicą oraz zrozumiałą fabułą. Język również nie miał sobie nic do zarzucenia. Zostało wprowadzone kilka neologizmów i zdrobnień, których raczej nie używa się w tym oficjalnym języku polskim, ale dodaje to powieści swoistego charakteru.

Bardzo serdecznie polecam na poprawę humoru i ciemności za oknem :)
Książka przeczytana w ramach wyzwania Polacy nie gęsi...


piątek, 1 lipca 2011

"Śmiertelna klątwa i inne opowiadania" - Agatha Christie

Tytuł: Śmiertelna klątwa i inne opowiadania
 Tytuł oryginalny: Miss Marple's Final Cases
 Autor: Agatha Christie
 Tłumaczenie: Agnieszka Bihl
 Rok wydania powieści: 1979
 Ilość stron: 106

Śmiertelna klątwa... to zbiór opowiadań zawierający osiem krótkich historii. W sześciu z nich osąd w sprawie wydaje panna Murple, jednak ostatnie dwie są wyjaśnione są bez jej pomocy. Każde opowiadanie jest inne, jak litery w alfabecie. Mamy więc do czynienia z morderstwem, poszukiwaniem "skarbu", kradzieżą, niewyjaśnioną historią sprzed lat, przywidzeniami, i tajemniczymi, nawiedzonymi staruszkami.

Zaczytałam się ostatnio w powieściach Christie, są świetne, a lektura Śmiertelnej klątwy... nie zajęła mi dużo czasu - dosłownie jeden wieczór. Czytało się  bardzo szybko i przyjemnie. Uwielbiam styl pisania Agathy Christie i jej niesamowite pomysły oraz stworzoną przez nią postać panny Marple. Nad rozwiązaniami niektórych zagadek policja i czytelnik głowi się długo, a mała, niepozorna Marple odgaduje prawdę już po krótkiej chwili. Zazwyczaj przypomina sobie historię jakiegoś dalekiego krewnego, który był podobny do ofiary czy sprawcy całego zamieszania i już za chwilę dokładnie wie co się stało.

Na ten króciutki zbiór składa się osiem historii: Azyl - historia morderstwa, Dziwny żart - opowieść o poszukiwaniu spadku schowanego przez starego wuja, Narzędzie zbrodni - o tym, jak niepozorna, mała rzecz może okazać się bardzo ważna dla sprawy, Śmiertelna klątwa - to opowiadanie o strachu, chciwości i zabójstwie, Idealna służąca - przedstawienie, które zostało idealnie wyreżyserowane oraz Opowiadanie panny Marple, czyli opowieść o nieuwadze i przebiegłej sztuczce. Są to sprawy, nad których rozwiązaniem trudziła się panna Marple. Oprócz tego mamy też dwie inne historie: Lalka krawcowej i Mroczne odbicie. Historie dość tajemnicze...

Polecam wszystkim wielbicielom kryminałów i twórczości Agathy Christie oraz tym, którzy mają mało czasu, lub potrzebują krótkiej książki dla rozluźnienia.