Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poza oceną. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poza oceną. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2013

"Całuski pani Darling" - Małgorzata Musierowicz

Tytuł: Całuski pani Darling
Autor: Małgorzata Musierowicz
Ilość stron: 179
Wydawnictwo: Akapit Press
Ocena: brak

Coś mnie natchnęło dziś wieczorem - złapałam książkę, pobiegłam do kuchni i upiekłam pyszne biszkopciki. Od dawna wiem, że kiedy nie wiem na co mam ochotę to mogę zajrzeć do tej uroczej książki i znaleźć coś dla siebie.

Całuski pani Darling to poradnik kulinarny dla najmłodszych i tych trochę starszych. Każdy przepis opatrzony jest opisem postaci literackiej, z którą przygotowujemy wybrane przez nas danie lub wypiek. I tak zaczynamy od ciasteczek nazywanych całuskami pani Darling, która bardzo lubiła przygotowywać je swoim dzieciom, zanim wyruszyły na przygodę z Piotrusiem Panem. Na słodko możemy upiec też ciasteczka bogini Demeter, ciasto kapitana Haka lub jabłkowy tort z Bullerbyn. Mamusia Muminka nauczy nas przyrządzać naleśniki, a Pippi Pończoszanka pulchne bułeczki. Jeśli akurat wolimy coś bardziej treściwego możemy zjeść z Włóczykijem chlebowy obiad lub chłodnik Dicka.

Ja dziś przygotowałam złociste biszkopciki Ani Shirley, bohaterki, którą zapewne każdy zna z Ani z Zielonego Wzgórza. Chociaż ciasteczka wyszły przepyszne czuję pewien niedosyt - bohaterkę, która pomagała piec mi biszkopciki znam jedynie z adaptacji filmowej i przepisu na ciasteczka, książka wciąż na mnie czeka!


3 jajka | pół szklanki cukru | szklanka mąki | cukier waniliowy

Jajka i cukier ubić, dodać mąkę i cukier waniliowy - powstanie pulchny krem. Następnie za pomocą łyżki lub rożka nakładać na blasze małe porcje biszkoptowego ciasta. Piec około 7-10 minut w 150 stopniach.
SMACZNEGO!

niedziela, 6 stycznia 2013

Wszystko co trzeba wiedzieć o Jamesie Bondzie - Leksykon


Tytuł: Bond. Leksykon
Autor: Kamil M. Śmiałkowski
Ilość stron: 316
Wydawnictwo: Pascal

Z okazji Świąt wymienialiśmy się w klasie prezentami. Ja dostałam książkę i to nie byle jaką. Bond. Leksykon to ponad dwieście haseł i odnośników dotyczących agenta 007 - tego literackiego i filmowego. Ponadto znajdują się tu streszczenia wszystkich powieści Fleminga, eseje dotyczące filmów o przygodach brytyjskiego agenta oraz ciekawostki o bohaterach, aktorach, powieściach i filmach.

Dzięki książce, której tak na prawdę nie da się przeczytać w jeden wieczór, mogłam lepiej poznać Jamesa Bonda. Porównano tu dwie wersje tytułowego bohatera: filmową i literacką. Okazuje się, że te dwie sylwetki nie różniły się od siebie zbytnio na samym początku jednak, wraz ze zdobywaniem popularności przez film, agent 007 stawał się coraz bardziej cyniczny, a jego postać chętniej sięgała po gadżety, których w książce jest jak na lekarstwo, o ile w ogóle się pojawiają. Wraz z upływem lat zmieniał się wizerunek Jamesa Bonda z ekranu. Obecne "Bondy" wracają do korzeni. Daniel Craig w roli tytułowego bohatera jest podobny do swojego literackiego pierwowzoru, a koncepcja filmu staje się mniej komediowa.

W Leksykonie pojawia się mnóstwo ciekawych zagadnień. Między innymi odpowiedzi na pytania z okładki: dlaczego ciąg cyfr 222241(223)567878(9) jest najlepszym streszczeniem jednej z powieści Fleminga? Ile wynosi wynagrodzenie M? Są też zagadnienia dotyczące inicjałów "JB" oraz używek Bonda. Oprócz nich masa innych tematów, które zadziwiają albo są oczywiste jak 2+2=4. Mnie osobiście pytania zaintrygowały i z wielką chęcią pochłaniałam nowe informacje o agencie 007. Dzięki temu mogłam trochę odkurzyć swoje wiadomości o Jamesie Bondzie, którego uważam za prekursora wszystkich tajnych agentów literackich i filmowych.

Dla fanów oraz innych, zainteresowanych tematem, znajdzie się tu mnóstwo ciekawostek oraz informacji przydatnych w poznawaniu świata agenta Jej Królewskiej Mości. Charakterystyka bohaterów literackich i filmowych, aktorzy, którzy byli odtwórcami ich ról, tytuły piosenek pojawiających się w filmach oraz historie ich kompozytorów. Mamy osobne zagadnienie poświęcone dziewczynom Bonda oraz ich pierwowzorowi, samochodom, których używał w książkach i filmach oraz cały zbiór innych równie pociągających tematów. Polecam serdecznie w ramach poznawania świata tajnych agentów, jako dodatek do filmów i książek oraz encyklopedię wiedzy na temat 007.

piątek, 9 grudnia 2011

Każdy chciałby zdążyć przed Panem Bogiem.

Tytuł: Zdążyć przed Panem Bogiem
Autor: Hanna Krall
Ilość stron: 138
Wydawnictwo: GAMMA

Hanna Krall w Zdążyć przed Panem Bogiem przedstawia historię powstania w Getcie Warszawskim. Na treść książki składa się krótki wywiad z Markiem Endelmanem, reportaż i opis. Wszystko w dość luźnej kompozycji, niechronologicznie, opowiedziane po to, by pamiętać. Żeby wiedzieć co się działo, poznać prawdę, a nie oceniać.

Cała książka jest zapisem rozmowy autorki i M. Endelmana, który jest szczery do bólu, aż nieprzyzwoicie szczery. Ale opowiada jak było, co działo się na prawdę. Bez kolorowania, bez upiększania albo dodawania komuś odwagi, której nie posiadał czy heroizmu, którym się nie wykazał. Opowiadał o życiu mówiąc o śmierci, o umieraniu "z fajerwerkiem". O postawie ludzi mieszkających w Getcie. Jak znosili myśl o śmierci i czy o niej w ogóle myśleli? Mówił, że nie zdawali sobie sprawy z tego, że wchodząc z chlebem do wagonów jechali na śmierć, a nie do pracy. O tym jak propaganda hitlerowska wpływała na życie codzienne.
Jego wspomnienia z czasów powstania przeplatają się ze stosunkowo niedawnymi przypadkami ze szpitala. Wszystko jednak do czegoś prowadzi, o czymś nam mówi. Zmusza do myślenia i do przyjęcia historii taką jaką jest - bez zmian.

Lektura jest całkiem przyjemna, bo można odnieść wrażenie, że uczestniczy się w rozmowie. Może nie łatwa i nie idzie zapamiętać wszystkiego, ale nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby pamiętać!