Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajne Archiwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajne Archiwa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 maja 2012

"Kod Altmana" - Robert Ludlum

Seria: Tajne Archiwa
Tytuł: Kod Altmana
Tytuł oryginalny: The Altman Code
Autor: Robert Ludlum
Tłumaczenie: Jan Kraśko
Ilość stron: 382
Wydawnictwo: Amber
Ocena: 7/10 (bardzo dobra)

Za mną kolejna wspaniała i pełna przygód powieść. Ostatnie kilka dni spędziłam z mistrzem sensacji i jestem z tego powodu niezmiernie szczęśliwa. Były to dni, a właściwie wieczory, pełne emocji i oczekiwania. Panie i Panowie, oto przed Wami książka, która zafundowała mi ciekawie spędzony czas! Kod Altmana.

Po raz kolejny mamy przyjemność śledzić losy pułkownika Jona Smith'a, naukowca i lekarza pracującego na co dzień w Wojskowym Instytucie Chorób Zakaźnych, który jest również agentem Tajnej Jedynki - organizacji wywiadowczej znanej nielicznym, podlegającej wyłącznie prezydentowi. Tym razem Smith, będąc na konferencji na Tajwanie, otrzymuje zadanie proste i łatwe do realizacji. Ma się spotkać z pośrednikiem, odebrać od niego i przekazać dalej pewną przesyłkę. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem. Jon udaje się do Chin by odszukać kopie dokumentu, który jest tak ważny dla losów Ameryki, Chin i wszystkich ich sojuszników. Tymczasem "Cesarzowa", ogromny statek handlowy, wypłynął z portu i zmierza w kierunku Zatoki Perskiej, gdzie nic już nie powstrzyma go przed rozładunkiem... Czy wiezie to, co zapisane jest w oficjalnych dokumentach, czy może jednak nie? Pułkownik Smith musi znaleźć dowody wskazujące na przekręt, który może doprowadzić do ponownego rozpoczęcia zimnej wojny lub działań zbrojnych między dwoma wielkimi mocarstwami. Czasu jest mało, a Chiny są ogromne. Dodatkowo Grupa Altmana i jej poplecznicy nie chcą, aby prawda ujrzała światło dzienne.

Jest to na prawdę świetna powieść. Ludlum jeszcze mnie nie zawiódł i wiem, że sięgając po książkę opatrzoną jego nazwiskiem czeka mnie miło spędzony czas. Tajemnice, intrygi, kłamstwa i zdrady przeplatają się nawzajem tworząc wielką sieć oszustw, które nie łatwo odróżnić od rzeczywistości. Kto pracuje dla kogo i czy można mu zaufać? Wspaniale skonstruowana fabula, wiele wątków, które wnoszą do historii coś ciekawego, dynamiczne tępo akcji. To wszystko sprawia, że Kod Altmana to powieść, którą czyta się szybko i przyjemnie. Czasem nawet łezka zakręci się w oku...

Język, którym posługuje się autor nie jest ani specjalistyczny, ani w jakikolwiek sposób przesadzony. Dokładnie taki, jakiego używamy na co dzień.

Bohaterowie zostali ożywieni przez Roberta Ludluma. Tchnął w nich życie i dał niesamowitą osobowość. Każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju, a mimo to nikt nie rzuca się w oczy i nie występuje przed szereg krzycząc "nade mną pracował najdłużej!". Tło akcji również zostało nakreślone z niezwykłą precyzją i dbałością o szczegóły, chociaż tak na prawdę miasto to miasto. Jednak to miało swojego własnego ducha. Klimat sprzyjający rozwojowi wypadków.

Zachęcam do przeczytania Kodu Altmana jak i innych powieści Ludluma. Jest to powieść dla każdego, kogo kręcą tajni agenci i misje specjalne oraz niesamowite przygody!

poniedziałek, 3 października 2011

"Zemsta Łazarza" - Robert Ludlum

Seria: Tajne Archiwa
Tytuł: Zemsta Łazarza
Tytuł oryginalny: The Lazarus Vendetta
Autor: Robert Ludlum
Tłumaczenie: Jan Kraśko
Rok wydania przez wyd. Amber: 2006
Ilość stron: 296

Nie od dziś mi wiadomo, że Robert Ludlum jest mistrzem sensacji, ale po przeczytaniu Zemsty Łazarza przekonałam się o tym po raz kolejny. Wcześniej z twórczością tego autora spotkałam się czytając Trylogię o losach Jasona Bourne'a i już wtedy bardzo spodobał mi się jego styl. W jego książkach tajemnica goni tajemnicę, każdy uwikłany jest w jakiś spisek lub intrygę, dobrzy bohaterowie nie koniecznie mają szlachetne zamiary, a źli okazują się jeszcze gorsi niż przypuszczamy.

W Zemście Łazarza śledzimy losy pułkownika Smith'a. Jest lekarzem, wojskowym i agentem najtajniejszej z tajnych organizacji rządowych - Tajnej Jedynki, która podlega bezpośrednio prezydentowi. Smith nadzoruje postępy badań nanotechnologicznych w jednym z laboratoriów instytutu Tallera. W tym samym czasie, na całym świecie swoje działania prowadzi Ruch Łazarza - organizacja, która rząda zakazania badań nanotechnologicznych i przywrócenia naturalnych sposobów uprawy ziemi oraz eksploatowania jej zasobów. Jednak tuż przed planowanym przyjazdem prezydenta do instytutu, gdzie miał złożyć podziękowania grupie badaczy, którzy odkryli sposób leczenia raka, Ruch Łazarza przygotowuje wiec. Dochodzi do wtargnięcia na teren budynku, po którym następuje seria tajemniczych zdarzeń. Wybuchy w laboratoriach, śmierć kilku tysięcy pikietujących działaczy Ruchu. Odpowiedzialnością za ten atak wszyscy obarczają rząd Stanów Zjednoczonych. Kto na prawdę stoi za tymi wydarzeniami, jakie są prawdziwe cele Ruchu Łazarza i jak je powstrzymać? Tego wszystkiego musi się dowiedzieć Smith.

Intrygi, tajemnice i spiski ciągną się już od Zimbabwe aż po USA, Francję... dotykają krajów na całym świecie. Czy Smith odkryje kto za tym wszystkim stoi? Kto przyjdzie mu z pomocą i czy pomoc ta przyniesie jakieś korzyści? Odpowiedzi na te i wiele innych intrygujących pytań znajdziecie w książce Roberta Ludluma Zemsta Łazarza.

Obecnie, w czasie choroby, podczas siedzenia w domu i uczenia się kolejnych wzorów na fizykę, świat tajnych agentów, zadań specjalnych i międzynarodowych spisków jest bardzo przyjemną odskocznią. Od małego uwielbiam filmy o agencie Brytyjskiego MI-6 Jamesie Bondzie, filmy sensacyjne i filmy akcji. Powodują u mnie dreszczyk emocji, ale także pozwalają samodzielnie pomyśleć nad kawałkami układanki i rozwiązaniem zagadki zanim uda się to głównemu bohaterowi. Książki sensacyjne, przynajmniej te, które do tej pory czytałam, gwarantują dokładnie to samo, a nawet więcej. Wszystkie nawet najdrobniejsze szczegóły mogą mieć ogromne znaczenie dla obrotu sprawy. Każde wypowiedziane słowo, otrzymana wiadomość... Zawsze marzyłam o tym żeby zostać szpiegiem, ale to wygląda pięknie tylko w książkach i właśnie dlatego zaczytuję się nimi kiedy tylko mogę.

Serdecznie polecam wszystkim Zemstę Łazarza, jak i inne książki R. Ludluma: Tożsamość, Krucjata i Ultimatum Bourne'a oraz Mozaikę Parsifala, którą właśnie czytam. Jak i wszystkie inne, do których mam zamiar się dobrać. :)